Jak zmieniać to, co jest już nawykiem.
Gdy myślimy nad zmianą, tracimy sprzed oczu to, co ma zostać takie same po to, by zmiana była efektywniejsza.
Nie da się wszystkiego zmienić na raz. Musisz zastąpić tego czego nie chcesz czymś lepszym. Zbędne unikanie zmian by dostrzec to że nasze postępowania były dobre to jedno z najbardziej ograniczających przekonań.
W związkach jest tak, że gdy chcesz zmienić siebie, to również zmiany potrzebuje twój partner, by moglibyście przystosować się do panujących nowych zmian. Gdy Ty chcesz w sobie coś zmienić, to Twój partner musi Ci w tym pomóc, poprzez wspieranie i umacnianie Ciebie.
Często pewnie masz wrażenie, że by coś się zmieniło w Twoim związku to byłby on wtedy lepszy. Wielu ludzi nam doradza, byśmy stali się lepsi- my to ignorujemy. Czasem tak bywa, że wiele ludzi nam o tym mówi, a my dalej tkwimy z przekonaniem, iż to co robimy jest dobre. Ale przy głębszym zastanowieniu się właśnie to nas ogranicza, te zmiany naszego chorego myślenia.
Gdy ktoś Ci daje podważające Tobie informacje zwrotne o tym, jaki jesteś, jak działasz na innych, pomyśl nad tym, czy przypadkiem nie ma racji?. I nie musisz się z tym zgodzić, po prostu zastanów się nad tym.
Pomyśl nad tym, w jak dobrym stopniu jest Twój związek. Może jest dobry lecz chcesz go ulepszyć? Więc zrywasz stary związek i tworzysz nowy z inną osobą, lecz po pewnym czasie uświadamiasz sobie, iż ten nowy ma takie same wady jak ten stary... Więc o co chodzi ? A czy nie lepiej było by, gdybyś popracował nad sobą wspólnie ze swoją połówką ?
Znam pewną historyjkę, którą ukazuje pewną kobietę i jej nieudane związki. Była sobie pewna kobieta, która nie była w stanie wytrzymać w związku dłużej niż miesiąc. Czuła, że związki nie były dla niej tym czego oczekiwała.
Gdy rzucała kolejne związki uświadamiała sobie, że żaden z partnerów nie wydawał się dobry dla niej.
Zawsze zadawała sobie pytanie "czy ten partner będzie dla mnie odpowiedni ?"
Cały problem tkwił w wychowaniu przez ojca, gdyż on jej za młodości uświadomił, czym ma się kierować i do czego dążyć. Zawsze jej powtarzał "że nic nie jest dla Ciebie dobre..." To przekonanie uświadomiło ją przez lata, że tym ma się kierować.
Te całe lata dzieciństwa uświadomiły ją w tym: co ma być dla niej dobre, a co złe.
Historia ma na celu odpowiedzenie sobie na pytania:
-Czego w związku brakuje
-Jeżeli byś chciał zadać pytanie swojemu partnerowi, to jakie by to było i jak byś na nie odpowiedział
-Co chcesz się dowiedzieć od drugiej osoby
-Czego tak na prawdę chcesz od drugiej osoby
-Czego oczekujesz w przyszłości od partnera
-Czy występuje w nim jakiś wzorzec
-Co na ogół nie udaje się w waszym związku
Odpowiedz sobie na te proste pytania i pomyśl nad tym,jak zrobić aby związek był lepszy i trwalszy.
Pozdro.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz