Sukces tkwi w Twojej podświadomości. Dopóki nie zmienisz swojego myślenia na temat siebie samego to zapomnij o jakimkolwiek sukcesie, w których będziesz podchodził do ludzi z luzem, bez telepania nóg, strachem w oczach, odebrania głosu.
Jesteś takim człowiekiem, o jakim o sobie myślisz. Podam Ci pewną historię, byś trochę zrozumiał jaki wpływ naszego myślenia wywiera na nas samych.
Pewnego wieczoru umówiłem się z dwoma bliżniaczkami do klubu w którym mieliśmy ochotę fajnie się zabawić. Gdy już byliśmy na miejscu, postanowiliśmy wypić małego drinka i wyskoczyć na parkiet. Po kilku minutach jedna z moich znajomych wyskoczyła na parkiet i zaczęła się już nieżle rozkręcać, ale druga kumpela, która była jak kropla wody podobna do tej pierwszej, dalej siedziała na kanapie. Gdy zapytałem dlaczego jeszcze siedzi a nie bawi się, odpowiedziała : żle wyglądam, nie chcę mi się, może potem, nikt nie będzie chciał ze mną tańczyć itp. I w tym momencie, tym co powiedziała, i tym o czym myślała, sprawiła że jej mózg wszystko to potwierdził i nie dał jej dojść do innego myślenia... I to jest najpoważniejszy problem który nas ogranicza w byciu pewnym siebie.
Właśnie ta dziewczyna co nie chciała wyjść na parkiet ma w głowie zaprogramowany pewien schemat medialnego życia. W telewizji ludzie są przedstawieni z wysportowaną sylwetką, sportowym autem itd. a tak w gruncie rzeczy większość to dobry retusz, aby produkt dobrze się sprzedawał. Właśnie przez takie ideały medialnych ludzi obniżamy własną wartość do tego stopnia, że zamykamy się na wszystkich do okoła.
Osoby bez wyglądu są odrzucani przez osoby dla których piękny wygląd jest czymś naturalnym. Większość ludzi stwarza swój idealny świat tylko z osobami, które się do tego światu nadają, a ci gorsi, ci bez wyglądu, są odrzucani.
Spore znaczenie ma nastawienie i motywacja do działania. Musisz pomyśleć sobie co by się stało, gdybyś nie podjął się tego działania. Co by się wydarzyło następnego dnia, gdybyś nie podszedł do tej osoby, nie zrobił tej czynności, nie zapisał się na ten kurs itd. Zapewne byś żałował
Więc "pociągnij za spust"
Zrób to dla siebie i nie myśl o tym co powiedzą inni. Uwierz mi, że następnego dnia, za rok, za 10 lat, na łożu śmierci, będziesz się z tego cieszył.
Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz