Otwieram oczy. Pierwsze moje doznanie skupia się na tym by wstać i czym prędzej odwiedzić łazienkę w celu odświeżenia się. Zmęczonym krokiem podążam ku dobrze znanych mi drzwi. Otwieram i wchodzę. Kolejna twarz przed lustrem która mnie przeraża. Widzę tą twarz i zastanawiam się: "kim ty u diabła jesteś, kto Cie tu kurwa chciał na tej planecie" Nie odpowiadam na pytania, gdyż ten dzień będzie moim najlepszym dniem i nie mam zamiaru go sobie spieprzyć.
Czuje tylko jak moja twarz przepełnia radość, szczęście i chęć zrobienia kolejnej zwariowanej rzeczy w moim niesamowitym świecie.
Biorę prysznic, ubieram swoje najwygodniejsze dżinsy, nakładam koszule, dopinam skórzane buty i z pewną siebie postawą otwieram napotkane mi drzwi.
Wsiadam do samochodu i już czuje że ten dzień będzie miał niesamowite zakończenie. Moją twarz ogarnia pewna radość, iż to co mnie spotka będzie mi bliskie do końca życia.
Wyjechałem!
Otwieram okno i czuje jak promienie słońca wlatujące przez okno pobudzając mnie jeszcze mocniej. W pewnej chwili dostrzegam znajomą mi twarz. Tak, znam ją. To dawna znajoma z którą wiązało mnie wiele wspaniałych doznań.
Zatrzymuje samochód. Jej zgrabna, wysportowana figura, jej długie kasztanowe włosy i te perłowe ząbki -potrafią nie jednego zrzucić z nóg.
Stanowczym głosem mówię "wsiadaj, nie ma na co czekać" Bez wahania wsiadła i ze skromną miną wtuliła się w skórzane fotele.
Czułem że rozmowa jest nam zbędna. Jechaliśmy w tej ogarniającej podniecającej ciszy. Zdarzało mi się zerkać na jej słodką twarz, na jej zsuwający się dekolt. Powstrzymywałem się!
Godzina 19 i już jesteśmy prawie na miejscu. Dalej panuje ta ogarniająca cisza, która tworzy niesamowity nastrój. Dotarliśmy do celu i......................
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz