środa, 2 maja 2012

Jak z pesymisty stać się optymistą.


Typowa sytuacja. Dwóch znajomych, którzy są bezrobotni ale myślą optymistycznie.
-Cześć Franek, jak tam leci ? -zadał pytanie Marek
-A super. Mamy ładną pogodę. A co u Ciebie?
-Znakomicie...dziś zapowiada się wspaniały dzień
-To super. Cieszę się.

Kolejna sytuacja. Dwóch Polskich biznesmenów, którzy myślą pesymistycznie.

-Cześć Marcin, jak tam u Ciebie -zapytał Adam.
-Strasznie! Moja spółka miała zwiększyć obroty o 70 procent, a tak wyszło, że zwiększyła tylko o 65 procent. Tragedia...
-Słuchaj, u mnie jest jeszcze gorzej. Moi pracownicy zażądali podwyżki. Nie będę miał na nowe sportowe auto...

Nie bez powodu przetoczyłem  te dwie krótkie historie. Otóż są ludzie, dla których pesymistyczne myślenie jest czymś normalnym. I są ludzie, dla których nawet porażka może zbudować coś wielkiego. 
To całe społeczeństwo ponuraków i ciągle narzekających ludzi wpycha nas w to same gówno, w którym oni  tkwią. Nie bez powodu ludzie zaczynają dłużej pracować, zostawać po godzinach, tylko po to, by zająć czymś czas i nie myśleć o ich pesymistycznym życiu.

Każdy mądry człowiek Ci powie, że optymista poradzi sobie w życiu. Ale większość ludzi myśli zbyt schematycznie, czyli : nie mam pieniędzy i nie będę ich miał, wrócę z pracy i będę znowu siedział przed telewizorem,  moja praca jest nudna i nie wiem co dalej będzie.

To nic, że nie masz pracy. To nic, że jesteś łysiejący. To nic, że masz mały domek, a Twoi sąsiedzi wielkie posiadłości. To nic, że nie udaje Cie się w życiu. To nic, że...
Jeżeli w Twoim życiu zabraknie optymizmu, zabraknie nadziei-tak na prawdę zabraknie Ci energii do działania.

Jeżeli chcesz żyć pełnią życia, to staraj się myśleć optymistycznie. Wiem, że nie jest to takie proste, że trzeba przebrnąć przez gruby mur, aby wydostać się z "wyścigów szczurów" Jeżeli nie podejmiesz decyzji teraz i nie zaczniesz zmieniać siebie, to będziesz tkwił w tym samym gównie do końca życia.
No więc jak stać się osobą myślącą optymistycznie ? Otóż bardzo prosto. Ciesz się z tego co masz. Masz nie ładny ogródek, więc pomyśl, że z biegiem lat będzie on o wile piękniejszy. Masz słabą pracę, więc nie przejmuj się tym, a nawet zostań dłużej w pracy. Nie masz na wycieczkę ? Pomyśl, że wkrótce wyjedziesz pod namiot z bliską Ci osobą.
Żyj chwilą- może zabrzmiało to trochę wywrotnie, ale baw się, żartuj z ludzi, ciesz się z życia, rób szalone rzeczy, śmiej się. Czasem może i nie być tak kolorowo, ale z biegiem lat będzie o 100% lepiej.
Bądz dumny z tego, co mają inni-nie bądz pogardliwie nastawiano na kogoś, kto wygrał w lotto, kupił nowy dom, szef dał mu podwyżkę itd. Ciesz się z czyjegoś szczęścia. Nie napawiaj się chytrością, bo ktoś ma lepiej od Ciebie. Pamiętaj, że Ty też możesz to osiągnąć.
Pozytywne myślenie-bądz osobą patrzącą na świat w pozytywny sposób. Jeżeli coś się nie udało-trudno. Nie obwiniaj całego świata za twoje porażki. Wyciągaj konsekwencje z błędów i je naprawiaj.  Pamiętaj, że nie zawsze będzie tak super wspaniale, są również i te ciężkie dni.
Zaakceptuj samego siebie-pomyśl nad sobą w super latywach i nie obwiniaj siebie za wszystko. Jesteś jedynym w swoim rodzaju człowiekiem i musisz to zaakceptować. Nawet jak nie jesteś zbyt urodziwy, to zaakceptuj to w  końcu. Zauważ, jak mają ludzie bez nóg, bez rąk. Zauważ, ze oni są szczęśliwy. Sam kiedyś miałem problemy i w sumie nadal je mam, ale te problemy budzą we mnie sporą energie i motywację do działania. Pamiętam  kiedyś, jak straciłem pracę, zostawiła mnie dziewczyna, rodzina praktycznie odwróciła się ode mnie, a ja skakałem po sam sufit z radości (; Może to głupie, ale dla mnie nie ma czegoś takiego jak pesymizm, ja się z tego już dawno wyleczyłem, więc teraz Twoja kolej drogi Czytelniku (; Teraz w kontekście minionych lat mogę śmiało powiedzieć, że te skrajne problemy mnie wyleczyły, że to one mnie wypchnęły z tej rutyny życia w tym ponurym świecie.
 Jeżeli Twoje nastawienie na świat będzie skrajnie pesymistyczne to licz się z konsekwencjami.


Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz